Stara wojskowa...

Witam od kliku lat poszukuję tekstu starej wojskowej piosenki. Niestety znam tylko kilka jej wersów:

Było już nad ranem gdy zorze świtały,
Wróg został odparty niemal ze wszech stron,
Młody podchorąży z plutonem żołnierzy...
(...)
Jego narzeczona jest siostrą w szpitalu
Świata i ludzi nie chciała już nać
(...)
Codziennie nad jego mogiłą płakała

Bardzo proszę o pomoc.
Zmieniony przez rys

Najlepsza odpowiedź

  • Zaakceptowana
    Tez probuje ustalic slowa tej piosenki, ojciec mi ja spiewal gdy bylem dzieckiem, ponad 40 lat temu. Pamietam jeszcze fragment:
    "przy drodze znalezli jego martwe cialo
    w zacisnietej dloni, trzymal sztandar swoj"
    Gdyby udalo Ci sie ustalic cos wiecej, prosze o maila na amironowicz@o2.pl

Odpowiedzi

  • Panowie nie tu tego szukać! chodzić po muzeach pytać się ew wojskowych się jakoś zapytać, a najlepiej starszych ludzi.
  • Odświeżam temat
  • Czy ktoś coś ustalił?
  • Też tego szukałem i znalazłem – oto oryginalny tekst:


    Podchorąży
    (Na melodię „Czajka”)

    Już rozległ się wystrzał, gdy zorze świtały
    Wróg starał się przerwać bojowy nasz szyk,
    Nad nami szrapnele co chwila się rwały,
    W około rozległy się jęki i krzyk. (2 razy)

    Młody podchorąży z plutonem piechoty
    Chorągiew się stara obronić co sił.
    Sam jeden się został, nie straszne dlań grzmoty
    Pomimo kul gradu, nie cofa się w tył.

    „Hej bracia, wykłujcie bagnetem Teutona
    Za wolność Ojczyzny, za wolność swych praw”,
    A w mieście dalekim jego narzeczona,
    Modliła się Boże, ach! Boże go zbaw!

    Już bój się ukończył, już więcej nie grzmiało
    Wróg został odparty niemal z wszystkich stron
    Nad rowem znaleźli jego martwe ciało,
    A w ręku zastygłem trzymał sztandar on.

    Narzeczona w szpitalu siostrą została
    I ludzi i świata nie chciała już znać
    Codziennie nad bratnią mogiłą szeptała
    „Za wolność Ojczyzny, racz pokój mu dać”.
    Podziękował(a) (1)Vexeoss
  • Trochę inna wersja

    I wystrzał się rozległ, a zorze świtały.
    Wróg starał się przerwać bojowy nasz szyk,
    Nad naszym plutonem, granaty si rwały
    A wokół rozlegał się bojowy krzyk.

    Młody podporucznik z plutonem na czele,
    Swój sztandar utrzymać starał się co sił
    Sam jeden pozostał, nie bał się granatów
    Pośród gradu kul, nie cofał się w tył.

    Gdy wreszcie ucichło i więcej nie grzmiało,
    Wróg został odparty ze wszystkich już stron
    Już rano znaleźli, jego martwe ciało,
    A w ręku zastygłym trzymał sztandar swój
  • oyamaooyama Użytkownik

    I wystrzał się rozległ , a zorze świtały Wróg starał się przerwać bojowy nasz szyk Nad naszym plutonem, granaty się rwały A w okół rozlegał się bojowy krzyk A w okół rozlegał się bojowy krzyk

    Młody podporucznik z plutonem na czele Swój sztandar utrzymać starał się co sił Sam jeden pozostał, nie bał się granatów Po mimo kul gradu nie cofał się w tył Po mimo kul gradu nie cofał się w tył

    Gdy bój się zakończył i więcej nie grzmiało Wróg został odparty ze wszystkich już stron Nad ranem znaleźli jego martwe ciało A w ręku zastygłym trzymał sztandar swój A w ręku zastygłym trzymał sztandar swój

    Jego narzeczona jest siostrą w szpitalu I ludzi i świata nie chciała już znać Nad jego mogiłą tak ciągle szeptała Za wolność ojczyzny zginął luby mój Za wolność ojczyzny zginął luby mój

Aby dodać odpowiedź, musisz się zalogować lub zarejestrować.